companion-cube_0

Święta nie istnieją bez tego szczególnego ciepła, jakie dają ci bliscy przyjaciele. Zwłaszcza ci, którzy nie raz uratowali cię przed śmiercionośnymi laserami albo pomogli w przejściu do następnego pokoju testowego, przybliżając tym samym do mistycznego tortu.

 

Dlatego Yeris jest mi dłużna do końca życia za ten mały prezent na Gwiazdkę 2010.

 

Na zdjęciu ja i sir Weighted Companion Cube oczywiście, cudem wyniesiony z Aperture.